Projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów w szkołach publicznych trafił pod ocenę Rzeczniczki Praw Dziecka. Uwagi są krytyczne i dotyczą samej filozofii proponowanych zmian.
Rzeczniczka Monika Horna-Cieślak zwraca uwagę, że projektowane przepisy w niewystarczającym stopniu uwzględniają zróżnicowaną sytuację uczniów oraz rzeczywiste warunki, w jakich realizowany jest obowiązek szkolny. W jej ocenie regulacje powinny być proporcjonalne i adekwatne do konkretnych, rozpoznanych nieprawidłowości, a nie wprowadzać ograniczeń o charakterze systemowym wobec wszystkich uczestników procesu edukacyjnego — także tych, których problem w ogóle nie dotyczy.
Drugi wątek uwag ma charakter proceduralny. Rzeczniczka podkreśla, że projekt bezpośrednio dotyczy dzieci i młodzieży, a mimo to ich głos nie został w wystarczającym stopniu uwzględniony na etapie prac. To argument, który w ostatnich miesiącach powraca w kolejnych opiniach urzędu do projektów oświatowych.
Dla dyrektorów i nauczycieli sprawa ma wymiar bardzo praktyczny. Zasady oceniania, klasyfikowania i promowania są jednym z filarów statutu szkoły oraz wewnątrzszkolnego systemu oceniania. Każda zmiana rozporządzenia oznacza konieczność przeglądu zapisów statutowych, uzgodnień w radzie pedagogicznej i poinformowania rodziców. Jeśli przepisy wejdą w życie w trakcie roku szkolnego, szkoły będą musiały przeprowadzić tę operację równolegle z bieżącą pracą dydaktyczną.
Rok szkolny 2026/2027 i tak zapowiada się jako okres intensywnych zmian legislacyjnych — od nowych podstaw programowych w klasach I i IV, przez obowiązkową edukację zdrowotną, po ustawowy zakaz korzystania z telefonów. Kolejna nowelizacja dotycząca oceniania trafi więc na już mocno obciążony kalendarz.
Biuro Rzecznika Praw Dziecka; Prawo.pl (12 sierpnia 2026); Ministerstwo Edukacji Narodowej.
